Gdy ktoś pyta mnie, czym jest dla mnie Nordic Walking, trudno odpowiedzieć jednym zdaniem.

To nie jest tylko sport.
To nie jest tylko praca.
To nie są tylko kursy, treningi czy wydarzenia.

To sposób na życie.

Od blisko 20 lat Nordic Walking towarzyszy mi niemal każdego dnia. Dzięki niemu poznałam tysiące wspaniałych ludzi, wyszkoliłam ponad 2000 instruktorów, zorganizowałam setki treningów i wydarzeń oraz przekonałam się, jak ogromną moc ma regularny ruch na świeżym powietrzu.

Nordic Walking nauczył mnie cierpliwości, pokory i tego, że nawet małe kroki prowadzą do wielkich zmian.

Przez te lata obserwowałam osoby, które dzięki regularnym treningom odzyskiwały sprawność, poprawiały zdrowie, zrzucały zbędne kilogramy i po prostu zaczynały cieszyć się życiem.

To właśnie ludzie są dla mnie największą motywacją.

Każdy trening jest inny.
Każdy uczestnik ma inną historię.
Każdy ma własny cel.

Jedni chcą schudnąć.
Inni poprawić kondycję.
Jeszcze inni po prostu odpocząć od codziennego pośpiechu.

I właśnie to najbardziej lubię.

Nordic Walking daje coś więcej niż aktywność fizyczną. Pozwala zwolnić, odetchnąć, zauważyć zmieniające się pory roku, wsłuchać się w śpiew ptaków i na chwilę odłożyć telefon.

Często powtarzam uczestnikom moich treningów, że nie liczy się tylko liczba przebytych kilometrów.

Liczy się to, jak się czujesz po powrocie do domu.

Jeżeli wracasz spokojniejszy, z uśmiechem i z energią na kolejne wyzwania, to znaczy, że trening był naprawdę udany.

Przez lata wiele osób pytało mnie, co jest potrzebne, aby zacząć.

Moja odpowiedź zawsze jest taka sama.

Nie potrzebujesz idealnej pogody.
Nie potrzebujesz najdroższego sprzętu.
Nie musisz być w świetnej formie.

Potrzebujesz jedynie zrobić pierwszy krok. Reszta przyjdzie z czasem.

Dzisiaj nadal z taką samą pasją prowadzę treningi, szkolę instruktorów i organizuję wydarzenia, bo wierzę, że Nordic Walking może zmienić życie – tak jak zmienił moje.

Do zobaczenia na szlaku!